Zespoły
 
Wydawcy
 

PARANOID VISIONS - Black Operations In The Red Mist 2 CD

PARANOID VISIONS - Black Operations In The Red Mist  2 CD
Kliknij żeby powiększyć
Cena: 39.00zł
Producent: Overground

Zbiór 39 utworów legendarnej anarchopunkowej grupy z Dublina założonej w 1981 roku.

Dwa krążki + 20-stronicowy booklet ze szczegółową historią zespołu oraz jako bonus sześć niepublikowanych wcześniej utworów.

Strobelight And Torture/ Asleep At The Wheel/ Autonomy/ Second Hand Daylight/ Missing In Action/ Ignore It/ Strange Girl/ Acts Of Love/ I Will Wallow/ TV Ads/ Sex Kills/ Don't Vote For Freedom/ Lies/ Revolution/ Look At Me/ Creeping/ An BfhuilTuSasta/ Home Sweet Home/ Fritzl's Basement/ Visions/ Cycles Of Christs/ Politician/ Braindance/ The Feast/ The Bombsong/ War Is Over/ Fan The Flames/ Time Bomb/ I Will Wallow ('96 Version)/ Rhythm Of Injustice/ Something More/ Newtownism/ Adventure Playground/ Detention/ City Of Screams/ Against The Wall/ Fences/ Bondage (When We Get Out)

recenzja Pasazer 27
PARANOID VISIONS - Black Operations In the Red Mist  2CD
Jednak Paranoid Visions to jest ikona irlandzkiego punka, niczym Dezerter w Polsce. Ta niezwykle obszerna kompilacja zawierająca zarówno rarytasy jak i największe hity, oraz wyczerpująca faktograficznie okładka, tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziły. A że dyskografia kapeli, mimo jej obecnej hiperaktywności fonograficznej, jest raczej trudna do skompletowania, (90% materiałów wydawali we własnej wytwórni FOAD - co się tłumaczy jako hmm..  Fuck Off And Die), więc taka kompilacja jest też jak najbardziej na miejscu.
Mimo jej ogromu - prawie 40 numerów - zawartość tych 2 CD jest nieźle rozegrana i zróżnicowana. Kawałki najstarsze, jeszcze z początku lat 80-tych brzmią anarchopunkowo, bardzo prosto i kostropato („Bombsong” z 1984 jak polska Prowokacja). Kolejne, z drugiej połowy lat 80-tych (płyta „Schizophrenia”) są coraz bardziej falowo-gotyckie („Ignore it”), a czasami, jak „Strange Girl”, peaco-punkowe - zresztą zawsze tam, obok Deko, jakieś laski śpiewały, więc o ten klimat było łatwo. Z początku lat 90-tych to już dobra punkowa, niezwykle sprawna maszynka. Wbrew notorycznemu nabijaniu się z U2, często w takim nowofalowym („War Is Over” z 1991 to hit w stylu rockowego U2), albo motorycznie rockowym klimacie („Asleep At the Wheel” brzmi jak Iggy Pop z tego czasu). Ale nie ma prawidłowości, że w kolejnych okresach klimat zmieniał się im diametralnie, bo ostre czady zdarzały im się zawsze.
Są hity. Moje ulubione to jednak te najnowsze jak „Braindance” czy „Missing In Action” - pierwszy kawałek napisany po reaktywacji w 2006 roku. Jest jedyna piosenką jaką Paranoid Visions nagrał kiedykolwiek po irlandzku („An Bhfuil tu Sasta”), są zupełnie ładne melodie („Politician”) z 1991, w komentarzu do której zespół sugeruje, że Blink 182 sobie tę melodię od nich „pożyczył”. Są ciekawostki, jak np. kawałki z płyty „Schizophrenia”, którą w lekko zmienionej wersji chcieli pod koniec lat 80-tych wcisnąć jakieś amerykańskiej wytwórni jako zupełnie premierowy album. Są całkiem dosadne żarty czyli dwie wersje „I Will Wallow” kawałka który najpierw naigrywał się ze ślepych naśladowców U2 po ich mega sukcesie w 1987 roku, a w drugiej wersji z 1996 już hurtem z całej masy pop-rockowych gwiazdek. Podobno Bono nienawidzi Paranoid Visions z racji ich niewyparzonego jęzora i braku krempacji w wyrażaniu kontrowersyjnych opinii. I może dlatego Paranoid Visions są ikoną punk rocka, a Bono tylko show-businessową kukiełką.
Na wkładce obszerna historia dostarcza całe mnóstwo ciekawostek, komentarzy do każdego kawałka, reprodukcji recenzji ich płyt, łącznie z takimi najbardziej wyszukanymi z irlandzkiej prasy typu: „na okładce jest napisane -nie płać więcej niż 4 funty-, ja bym nie dał za tego śmiecia złamanego pensa!”. Ja tam bym dał.
Dobre to jest i dobry jest ten zespół! (B) (Overground Records)
 

Brak dodatkowych zdjeć produktu.