Zespoły
 
Wydawcy
 

RIISTETYT - Nightmares in darkness LP

RIISTETYT - Nightmares in darkness LP
Kliknij żeby powiększyć
Cena: 50.00zł

Legenda finskiego punka i ich nigdy wcześniej, od 1984 roku nie wznawiana płyta. Pierwsza strona to Riistetyt po angielsku ze studia, druga to koncert z festiwalu Puntala.

Another Finnish HC-classic released on ROR in 1984 and never reissued before that shows impressively why so many punx love Finnish HC worldwide! Comes with the poster-inlay which contains additional photos from Puntala-rock 1983 and lyrics!
On the studio-side RIISTETYT sing in English which works surprisingly fine! ATTENTION: The B-side - recorded live - contains 3 bonus-tracks compared to the original LP (but "Mieletöntä Väkivaltaa" is missing!) and most songs are different versions because RIISTETYT played two shows at Puntala in 1983! On this LP the B-side is much better than on the original LP cause RIISTETYT play here much tighter, especially Piise's basslines are incredible! Probably they have been already too drunk and wasted the other day! The sound-quality is also good! This is another Finnish HC-classic from 80ies!


A) Total time: 18:58
1. Brainless violence 1:37
2. Nightmare in darkness 3:25
3. Why don't you fuck off? 1:26
4. Skizophrenia 1:32
5. Massmurder 1:39
6. The victims of holy war 2:32
7. Killers walk among us 3:30
8. Layabout 2:50

B) Total time: 25:05
1. Vapaaehtoiset kuolemaan 2:52
2. Kadut on meidän 2:20
3. Revi persees 1:27
4. Älä luota systeemiin 1:41
5. Sairaus 1:37
6. Skitsofrenia 1:46
7. Odotus 3:20
8. Ala elämään 1:59
9. Rotat 1:32
10. Takaa-ajettu 2:04
11. Irtolainen 2:33
12. Painu helvettiin natsiäpärä 1:36

rec: pasazer 34/35
RIISTETYT - Nightmares In Darkness  LP
Czaiłem się na tę płytę i czaiłem. Z rzadka tylko widziana na aukcjach, co za tym idzie - tania nie była. Cierpliwie więc czekałem aż Hoehnie wypuści reedycję. No i w końcu jest, czyli dyskografia skompletowana, ufff. Aż dziwne, że od 1984 roku aż do dzisiaj nie wyszło żadne wznowienie. Tak więc mamy kolejny LP Riistetyt ze złotych czasów. Strona A to nagrania ze studia i HC ogień śpiewany po angielsku - jak widać chłopcy szybko się wyrabiali i szukali nowych rozwiązań, co trzeba im zaliczyć na plus. Jest szybko i z chlebem - doskonale. Strona B to z kolei HC ogień z koncertu na festiwalu Puntala Rock `83. Mam ten fest na starym VHS-ie i obecne wznowienie świetnie mi przypomina tamto video. Oczywiście Lazze krzyczy tutaj w swoim języku, oczywiście power jest jak trzeba, oczywiście brzmi to tak, że ćwieki z papy wypadają. Kapela podobno na Puntali 83 grała wtedy dwa razy, nie chce mi się akurat podłączać magnetowidu, by to rozróżnić, ale aktualne wydanie zawiera ponoć inne wersje niż na oryginale nakładem ROR - do tego dodano 3 bonusowe numery (a z kolei kawałek „Mieletonta vakivaltaa” odpadł). Wydawca sugeruje zwrócenie uwagi na grę basisty, co potwierdzam, bo Pisse wie co robić. Doskonałe archiwum czasów, gdy świat cały zachwycał się dokonaniami punków z Finlandii. Oczywiście jak to u Andreasa, mamy insert z fotkami z Puntali i tekstami. Tego wydawcę można tylko chwalić i ja tak robię od pierwszego zetknięcia się z jego produkcjami, a będzie to już lekko kilkanaście ładnych lat. Wychodzi więc na to, że reedycja jest super, ale nadal trzeba szukać oryginału, by mieć obraz pełniejszy...  (Grzester) (Hoehnie Records)

Brak dodatkowych zdjeć produktu.