Zespoły
 
Wydawcy
 

Dumbstruck - It's Still Broke... The First Two Records (Ripcord) CD

Dumbstruck - It's Still Broke... The First Two Records (Ripcord) CD
Kliknij żeby powiększyć
Cena: 32.00zł

Brakujące ogniwo między Ripcord a Violent Arrest. Ich obie płyty na jednym CD.

The missing link between RIPCORD and VIOLENT ARREST – DUMBSTRUCK’s first two releases from the turn of the millennium are now remixed, re-mastered and reissued on CD for the first time. Featuring UK hardcore punk alumni from RIPCORD, HERESY, FILTHKICK, NAPALM DEATH and CAN’T DECIDE, with half of the band currently featuring in VIOLENT ARREST, and with the added bonus of two cover versions from the sessions not featured on the original vinyl, “IT’S STILL BROKE – THE FIRST TWO RECORDS” is a juggernaut of hardcore punk rock!

1 Bullshit Artist
2 Loner
3 Helpless
4 Clone
5 Hate Your Kind
6 Break the Chains
7 Pure Hate
8 Same Shit Different Pile
9 Intolerance
10 Outcasts
11 Jehovah’s Bastards
12 Pravda
13 Nothing Changes
14 Conflicting Agenda
15 Same Old Ground
16 180 Degrees
17 Ditto
18 The Victim’s Pit
19 School For Non-Believers
20 Lineage Of Doom
21 Can’t Tell No One

recenzja Pasazer 32
DUMBSTRUCK - It’s Still Broke… The First Two Records  CD
Dumbstruck istniał krótko, ale za to w składzie miał prawie cały Ripcord, nie wspominając o innych kapelach, o które zahaczyli jego członkowie (m.in. Heresy, Napalm Death, Can’t Decide, Filthkick…). Tak czy owak, wychodzi na to, że to angielska hardcorowa supergrupa. Warto dodać, że - jak wspomina we wkładce perkusista - rozpoczynając próby w tym składzie muzycy zamierzali reaktywować Ripcord, ale wyszedł im z tego właśnie …Dumbstruck. Dziś przynajmniej w części jego członkowie kontynuują granie UKHC w Violent Arrest.
Niniejsza reedycja zawiera pewnie całą dyskografię zespołu. EP-kę „If It Ain’t Broke… Don’t Fix It” z 1999 r. i o rok późniejszy LP - „And We All Fall Down”. Do tego bonusowe covery. Kawałki z singla bardzo przypominają Ripcord - ten sam super szybki i surowy „britcore” ze zdartym, ale nie growlującym wokalem (a la Varukers powiedzmy). Trochę Skandynawii z lat 80-tych też się wyczuwa. Na zakończenie są też dwa covery: Japończyków z Deathwish i niezamieszczony na singlu, ale pochodzący z tej samej sesji - Poison Idea „Pure Hate”.
LP jest nieco bardziej amerykański, ale bez przesady. Ta „Ameryka” to raczej Siege, Boston (SSD) i Negative Approach (na końcu ich cover), a nie NYHC. A więc nadal mamy wściekły, szybki i surowy wygar okraszony lekkim „traszem”.
Dobrze, że ukazała się ta reedycja, bo to kapela  ewidentnie zapomniana i niedoceniona. A na uwagę zasługuje zdecydowanie. (Mikołaj) [Boss Tuneage]

 

 

Brak dodatkowych zdjeć produktu.